Kiedy nowa przewodnicząca zaproponowała, żeby w klasie stanęła Skrzynka Pomysłów, nikt nie podejrzewał, że zrobi taką furorę. A jednak – stoi sobie skromnie w kącie, a działa jak generator małych, klasowych rewolucji.
Od miesiąca dzieci wrzucają do niej karteczki z pomysłami na różne aktywności. Raz w tygodniu losujemy jedną z nich i jeśli tylko jest to możliwe… realizujemy!
Efekt?
Mieliśmy już dzień kolorowego śniadania, który zamienił klasę w wystawę lunchboxowej sztuki nowoczesnej, dzień pełen matematycznych wyzwań, dzień kolorowych rysunków i wspólną zabawę w parku w ciepło - zimno.
Ciekawe, jakie jeszcze pomysły skrywa nasza skrzyneczka…

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz