"24 zadania na czas oczekiwania" to znany nam już projekt edukacyjny, w którym uczestniczą partnerzy z różnych szkół. Tak jak w poprzednich edycjach wychowawcy klas uczestniczących w projekcie, stworzyli interaktywny kalendarz z zadaniami i wyzwaniami na grudniowe dni. Startujemy już w poniedziałek 1 grudnia.
Wersja pełnoekranowa kalendarza: klik - link
Nasi partnerzy - mapka klik - link
1 grudnia nadszedł wreszcie wszyscy się radują...
W poniedziałek śpiewająco rozpoczęliśmy realizację naszego ulubionego projektu.
Kolejne kartki z kalendarza przyniosły nam nowe wyzwania. Odszyfrowaliśmy zakodowane wyrazy, uporządkowaliśmy je w kolejności alfabetycznej, policzyliśmy wszyyyystkie nogi elfów i reniferów, a było ich niemało.
Zadania specjalne od Elfa też wykonujemy z zapałem.
Czwarty dzień przyniósł nam w darze reniferowe wyzwanie plastyczne i wesołą piosenkę o Mikołaju.
Piąta kartka w kalendarzu była przez nas szczególnie wyczekiwana. Okazało się, że skrywała naszą ulubioną zabawę fabularyzowaną. W mgnieniu oka wcieliliśmy się w przydzielone nam role i startowaliśmy do biegu kiedy tylko nasze imię zostało wymienione w tekście zabawnej opowieści.
Mnóstwo emocji przyniosło nam także odkrywanie tajemnicy fabryki Mikołaja. A radość z jego uratowania była wielka!
Kolejny tydzień z kalendarzem rozpoczęliśmy od zadania Elfa, czyli każdy z nas na dobry początek dnia, przybił piąteczkę wszystkim osobom w klasie. Potem rozwiązaliśmy zadania tekstowe stosując kilka różnych metod. Nie omieszkaliśmy również wykonać kilku weekendowych zadań.
Wtorkowe zadanie wymagało od nas nieco kreatywności i duuużo cierpliwości. Mimo różnych przeszkód udało nam się wykonać kolejne zadania i wspólnie pokolorować świąteczny obrazek.
Krzyżówka rozwiązana. Poradziliśmy sobie również z czwartkowymi zegarami. Ciekawe co przyniesie nam piąteczek?
Elf zachęcał nas do pomyślenia o rzeczach, które sprawiły nam w mijającym tygodniu najwięcej radości. Poza tym "rolowaliśmy" i opisywaliśmy nasze domki z piernika i trzeba, przyznać, że było o czym pisać, bo wyszły nam one przepiękne.
Podjęliśmy również próbę wysłania kartek do naszych partnerów ale niestety skończyła się ona niepowodzeniem, bo skrzynka miała za mały otwór a poczta była zamknięta :-(
Kolejny tydzień zaczęliśmy od weekendowych zadań, ponieważ nie wszyscy mieli czas i możliwość zajrzeć do kalendarza sobotę i niedzielę. Gimnastyka z Mikołajem i świąteczne zagadki sprawiły nam wiele radości.
Wtorkowe wyzwanie udowodniło, że całkiem nieźle radzimy już sobie z mnożeniem, a środowe, że każdy z nas ma swoją ulubioną potrawę i tradycję Bożonarodzeniową.














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz