Kiedy tylko spadł śnieg, lekcja WF sama przeniosła się na dwór. Była współpraca, śmiech i twórcze zamieszanie, a z białego puchu powstała cudnej urody bałwankowa rodzina.
Do zabawy na śniegu przyłączyły się również wrocławskie krasnoludki - Syzyfki ;-)
Nauka w praktyce, radość w pakiecie i policzki czerwone jak buraki. Takie lekcje lubimy najbardziej!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz